Nagłe wzrosty temperatur, długotrwałe susze i coraz intensywniejsze nasłonecznienie stają się – wraz ze zmianami klimatu – coraz częstszym elementem naszej codzienności. Choć zjawiska te przeplatają się z gwałtownymi opadami i lokalnymi powodziami, nie oznacza to zachowania równowagi. Wręcz przeciwnie – wiążą się z rosnącymi stratami gospodarczymi, zagrożeniem dla zdrowia i życia oraz coraz większym obciążeniem dla systemu ochrony zdrowia. Fale upałów są dziś doświadczeniem milionów ludzi, również w Polsce. Wysoka temperatura może prowadzić do odwodnienia, osłabienia organizmu, spadku koncentracji, omdleń, a w skrajnych przypadkach nawet do udaru cieplnego. Dlatego odpowiednie przygotowanie do gorących dni powinno obejmować nie tylko nasze domy, ale także codzienne nawyki oraz troskę o osoby z naszego otoczenia.
Ministerstwo Zdrowia przypomina, że podczas upałów należy przede wszystkim regularnie się nawadniać, unikać przebywania na słońcu w godzinach największego nasłonecznienia, nosić lekką i przewiewną odzież oraz chronić głowę i skórę przed promieniowaniem UV. Równie ważne jest ograniczenie spożycia alkoholu oraz obserwowanie własnego organizmu – szczególnie podczas prowadzenia samochodu czy wykonywania aktywności fizycznej. Eksperci zwracają również uwagę na osoby najbardziej narażone na skutki wysokich temperatur. Seniorzy, osoby przewlekle chore, przyjmujące niektóre leki, małe dzieci oraz zwierzęta - mogą znacznie gorzej radzić sobie z upałem.
Fale upałów to nie tylko sprawdzian dla naszego organizmu, ale także dla naszej wrażliwości. Czasem telefon do samotnego sąsiada, przypomnienie bliskim o nawodnieniu czy zwrócenie uwagi na osobę, która źle się czuje, może mieć większe znaczenie niż nam się wydaje. W obliczu coraz częstszych ekstremalnych temperatur troska o innych staje się jednym z najprostszych, a jednocześnie najważniejszych sposobów budowania bezpiecznego społeczeństwa.
Upał: jak zwiększona czujność społeczna może uchronić przed zagrożeniem?
Jak podało Ministerstwo Zdrowia, w tym roku z powodu upałów zmarło już około 500 osób. Najwięcej zgonów odnotowano 29 lipca – w dniu, gdy w Polsce temperatura sięgnęła rekordowych 40,5°C. Wysokie temperatury to nie tylko dyskomfort. Mogą prowadzić do przegrzania organizmu, odwodnienia, spadku koncentracji, omdleń, a nawet udaru cieplnego.
Choć największe zagrożenie odczuwamy zwykle w miastach, gdzie beton i asfalt kumulują ciepło, nie oznacza to, że nad wodą jesteśmy całkowicie bezpieczni. Wypoczynek nad jeziorem czy morzem może wydawać się najlepszym sposobem na ochłodę, jednak wiąże się z innym, często lekceważonym ryzykiem – gwałtowną zmianą temperatury między rozgrzanym organizmem a zimną wodą. W czasie tak ekstremalnych warunków pogodowych nieoceniona jest nie tylko świadomość zagrożenia, ale także troska o osoby wokół nas. Do najważniejszych zasad bezpieczeństwa należą unikanie przebywania na pełnym słońcu w godzinach największego nasłonecznienia (około 11.00–16.00), noszenie nakrycia głowy, stosowanie kremów z wysokim filtrem SPF oraz odpowiednie nawodnienie.
Ten ostatni punkt często sprowadza się do prostego hasła: „pij dużo wody”. Tymczasem badania pokazują, że skuteczne nawodnienie zależy nie tylko od ilości płynów, ale również od ich składu. Jak wynika z badań opublikowanych w czasopiśmie The American Journal of Clinical Nutrition, na które powołuje się „Rzeczpospolita”, napoje zawierające elektrolity mogą utrzymywać nawodnienie organizmu skuteczniej niż sama woda.
Jak cytuje Melissa Majumdar, dyplomowana dietetyczka i rzeczniczka Akademii Żywienia i Dietetyki:
To badanie mówi nam w dużej mierze to, co już wiedzieliśmy: elektrolity – takie jak sód i potas – przyczyniają się do lepszego nawodnienia, podczas gdy kalorie w napojach skutkują wolniejszym opróżnianiem żołądka, a co za tym idzie, wolniejszym wydalaniem moczu.
Według badania najwyżej ocenionym napojem pod względem właściwości nawadniających okazało się mleko. Wysoko znalazły się również mleko odtłuszczone, napoje z elektrolitami, mleko pełnotłuste, sok pomarańczowy, herbata oraz napoje izotoniczne. Nawet dwa ostatnie napoje uzyskały lepsze wyniki niż zwykła woda niegazowana. Z kolei na końcu zestawienia znalazła się kawa, która – zwłaszcza spożywana w większych ilościach – może sprzyjać odwodnieniu.
Ministerstwo Zdrowia przypomina również, aby podczas upałów unikać alkoholu i nadmiaru słodyczy, nosić lekką, przewiewną odzież oraz zwracać szczególną uwagę na swoje samopoczucie podczas prowadzenia samochodu.
Gorące dni to jednak przede wszystkim test naszej społecznej uważności.
Wokół nas jest wiele osób, które z powodu wieku, choroby lub przyjmowanych leków znacznie gorzej znoszą wysokie temperatury. Warto w tym czasie zwrócić szczególną uwagę na starszych sąsiadów, którzy mogą mieć trudność z wyjściem po zakupy lub leki, a także na osoby przewlekle chore. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby przyjmujące niektóre grupy leków, m.in. leki przeciwdepresyjne (SSRI i TLPD), przeciwpsychotyczne, część leków kardiologicznych, preparaty stosowane w leczeniu ADHD czy insulinę. Mogą one wpływać na termoregulację organizmu lub zwiększać ryzyko odwodnienia. Jeżeli wiemy, że ktoś z naszego otoczenia przyjmuje takie leki, warto po prostu zapytać, jak się czuje i czy nie potrzebuje pomocy. Niezwykle ważne jest również odpowiednie przechowywanie leków. Większość z nich powinna być przechowywana w temperaturze 20–25°C. Pozostawienie ich na nasłonecznionym parapecie czy w nagrzanym samochodzie może doprowadzić do pogorszenia ich jakości i skuteczności.
Ochrona przed upałem dotyczy także dzieci i zwierząt, które często nie są w stanie samodzielnie zasygnalizować swoich potrzeb. Reagujmy, gdy widzimy dziecko pozostawione w nagrzanym samochodzie lub na pełnym słońcu. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia wybicie szyby w samochodzie w celu ratowania dziecka może być uzasadnione. Warto również pamiętać o zwierzętach – pozostawiać miski z wodą, zapewniać im cień i nigdy nie zostawiać ich w zamkniętym aucie.
Patrząc na dane z całej Europy, trudno traktować fale upałów jako jednorazową anomalię. Już w maju zagraniczne media informowały o rekordowych temperaturach – Wielka Brytania odnotowała najcieplejszy maj w historii pomiarów, a we Francji kolejne departamenty objęto ostrzeżeniami przed ekstremalnym upałem. Coraz więcej wskazuje na to, że wysokie temperatury staną się stałym elementem naszego klimatu. Oznacza to, że potrzebujemy nie tylko klimatyzowanych pomieszczeń, ale także długofalowych działań: lepszego planowania miast, zwiększania liczby terenów zielonych, ochrony zasobów wodnych i przemyślanej polityki klimatycznej. To właśnie drzewa, parki i zacienione przestrzenie mogą w przyszłości stać się jedną z najważniejszych form ochrony przed skutkami upałów.
Źródła:
- https://www.gov.pl/web/zdrowie/nadchodzi-upal-dowiedz-sie-jak-sie-zachowac
- https://www.gov.pl/web/zdrowie/zachowaj-ostroznosc-podczas-upalow-
- https://wodnesprawy.pl/kopula-goraca-nad-europa-sa-pierwsze-ofiary/
- https://www.gov.pl/web/psse-naklo/podczas-upalow-pamietaj-o-nawadnianiu-orgaznimu
- https://www.rp.pl/zdrowie/art44446761-to-nie-woda-nawadnia-najlepiej-badania-nie-pozostawiaja-watpliwosci
- https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/leki/te-popularne-leki-sabotuja-obrone-organizmu-przed-przegrzaniem-sprawdz-czy-je-bierzesz-aa-xxbs-69sP-NP3b.html
- https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-08-04/fala-upalow-w-polsce-mz-podalo-dane-prawie-500-zgonow/





