Wstecz

„Konstytucja nie stoi na przeszkodzie. To ustawy wymagają zmian” – rozmowa z Magdaleną Materowicz-Kuklą o prawach osób LGBTQ+ w Polsce. 

Jak zmienia się sytuacja prawna osób LGBTQ+ w Polsce? O przełomowych wyrokach i potrzebnych zmianach rozmawiamy z Magdaleną Materowicz-Kuklą, radczynią prawną. 

„Konstytucja nie stoi na przeszkodzie. To ustawy wymagają zmian” – rozmowa z Magdaleną Materowicz-Kuklą o prawach osób LGBTQ+ w Polsce. 

„Konstytucja nie stoi na przeszkodzie. To ustawy wymagają zmian” – rozmowa z Magdaleną Materowicz-Kuklą o prawach osób LGBTQ+ w Polsce. . 

Przełom w uznawaniu małżeństw jednopłciowych? 

Polska powinna stworzyć mechanizmy pozwalające uznawać skutki małżeństw jednopłciowych legalnie zawartych w innych państwach UE. 

Wiktoria Ozimek, redaktorka naczelna Jobs Door: W ostatnich miesiącach dużo mówi się o transkrypcji zagranicznych małżeństw jednopłciowych. Na czym dokładnie polega ten problem z perspektywy prawnej? 

Magdalena Materowicz-Kukla, radczyni prawna: Temat ten stał się żywy po wydaniu w listopadzie 2025 r. wyroku przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (C-713/23), który stał się game changer’em dla sytuacji osób LGBTQ+ w Polsce. TSUE m.in. uznał, że państwo członkowskie nie może odmówić uznania małżeństwa dwóch osób tej samej płci, jeżeli zostało ono legalnie zawarte w innym państwie UE, nawet jeśli prawo tego państwa nie przewiduje małżeństw jednopłciowych.  

Wyrok TSUE został wydany w odpowiedzi na pytanie prejudycjalne skierowane przez Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. II OSK 216/21. Po uzyskaniu odpowiedzi TSUE, NSA w wyroku z 20 marca 2026 r. orzekł, że polskie organy mają obowiązek dokonać transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa zawartego przez osoby tej samej płci. Sąd wskazał m.in., że: brak jest usprawiedliwionych podstaw do twierdzeń, że dokonanie transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa osób tej samej płci mogłoby spowodować realne, poważne zagrożenie dla podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, naruszając tożsamość narodową i krajową autonomię regulacyjną w dziedzinie prawa rodzinnego.  

Niestety wyrok NSA nie przyczynia się do wprowadzenia w Polsce pełnej równości małżeńskiej. NSA uznał, że polskie prawo nadal nie przewiduje małżeństw jednopłciowych i państwo nie ma obowiązku wprowadzenia takiej instytucji do krajowego porządku prawnego. Jednocześnie Polska powinna stworzyć mechanizmy pozwalające uznawać skutki małżeństw jednopłciowych legalnie zawartych w innych państwach UE. Nadal jednak należy uznać, że jest to duży krok w kierunku znormalizowania praw osób jednopłciowych.    

Małżeństwo uznane, ale nie w pełni respektowane 

Brak pełnego uznania małżeństw jednopłciowych sprawia, że pary nadal mogą napotykać istotne ograniczenia w korzystaniu z praw przysługujących małżonkom. 

Wiktoria: Jakie praktyczne konsekwencje dla par jednopłciowych ma brak możliwości pełnego uznania ich małżeństw zawartych za granicą? 

Magdalena: Niestety, brak pełnego uznania w Polsce małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą sprawia, że mimo potwierdzenia ważności samego związku, pary te nadal mogą napotykać istotne ograniczenia w korzystaniu z praw przysługujących małżonkom. W praktyce problemy mogą dotyczyć m.in. dziedziczenia ustawowego, wspólnego rozliczania podatków, prawa do alimentów, ustroju majątkowego małżeńskiego czy innych uprawnień wynikających z pozostawania w związku małżeńskim. 

Jednocześnie wyrok NSA stanowi ważny krok w kierunku szerszego uznawania praw par jednopłciowych w Polsce. Rozstrzygnięcie to może przyczynić się do dalszego rozwoju orzecznictwa oraz stać się impulsem do zmian legislacyjnych prowadzących do pełniejszej ochrony praw tych par. Co istotne, zarówno ZUS, jak i NFZ potwierdziły, że będą respektować skutki tego wyroku. Oznacza to, że zagraniczny akt małżeństwa może już stanowić wystarczającą podstawę do uznania statusu małżonka w postępowaniach prowadzonych przez te instytucje, co ma istotne znaczenie dla codziennego korzystania z określonych praw i świadczeń.  

Sądy zmieniają rzeczywistość krok po kroku 

Orzeczenia sądów europejskich i krajowych poprawiają stopniowo sytuację osób jednopłciowych w Polsce, choć nie prowadzą jeszcze do pełnego zrównania praw. 

Wiktoria: Czy obecne orzecznictwo polskich sądów oraz sądów europejskich zmienia sytuację takich par? Jeśli tak, w jaki sposób?

Magdalena: Tak, cytowane powyżej orzeczenia jak i wcześniejsze orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka poprawiają stopniowo sytuację osób jednopłciowych w Polsce, choć nie prowadzą jeszcze do pełnego zrównania praw tych osób z osobami heteroseksualnymi.  

W Polsce zachodzą pozytywne zmiany w podejściu instytucji publicznych i sądów do spraw dotyczących osób LGBTQ+. Niemniej nie zmienia to faktu, że następuje to wolno. Według Rainbow Map 2025 Polska zajmuje 39. miejsce spośród 49 państw europejskich i nadal znajduje się wśród krajów o najniższym poziomie ochrony prawnej osób LGBTQ+ w Europie. 

Prawa, których wciąż brakuje 

Osoby LGBTQ+ w Polsce nadal nie mają dostępu do pełnej instytucjonalnej ochrony swoich relacji rodzinnych oraz związanych z nimi praw majątkowych. 

Wiktoria: Jakich praw lub instytucji prawnych osoby LGBTQ+ w Polsce nadal nie mają zagwarantowanych, mimo że funkcjonują one w wielu innych krajach europejskich? 

Magdalena: Polskie prawo nie przewiduje małżeństw jednopłciowych co oznacza brak jednolitej regulacji dotyczącej praw i obowiązków osób tej samej płci. W konsekwencji pary jednopłciowe nie posiadają automatycznie wielu uprawnień przysługujących małżonkom hetero, takich jak prawo do alimentów, dziedziczenia, wspólności majątkowej itp.  Co więcej, nadal nieuregulowana pozostaje sytuacja rodzicielska par jednopłciowych. W Polsce nie istnieje możliwość wspólnego przysposobienia dziecka przez parę jednopłciową, brak jest również gwarancji statusu prawnego drugiego z partnerów wobec dziecka wychowywanego wspólnie z jego biologicznym rodzicem). 

W porównaniu z wieloma państwami Europy Zachodniej osoby LGBTQ+ w Polsce nadal nie mają więc dostępu do pełnej instytucjonalnej ochrony swoich relacji rodzinnych oraz związanych z nimi praw majątkowych. 

Równość nie kończy się na jednym obszarze  

Trudno uznać, że którykolwiek z tych obszarów jest ważniejszy od pozostałych – ograniczenia w każdym z nich mogą prowadzić do nierównego traktowania. 

Wiktoria: Które obszary prawa najbardziej wpływają dziś na codzienne życie osób LGBTQ+ – kwestie rodzinne, spadkowe, zdrowotne, podatkowe? Czy w ogóle możemy wyróżnić najważniejszy obszar przyjmując perspektywę, że są one fundamentalne w kontekście równych praw człowieka?   

Magdalena: Obszary, które wymieniłaś są fundamentalne dla każdego człowieka, w tym oczywiście też dla osób LGBTQ+. Wszystkie wpływają na codzienne funkcjonowanie, poczucie bezpieczeństwa i możliwość pełnego korzystania z przysługujących praw. Z tego względu trudno uznać, że którykolwiek z nich jest ważniejszy od pozostałych – ograniczenia w każdym z tych obszarów mogą prowadzić do nierównego traktowania i realnie oddziaływać na życie osób LGBTQ+. 

 

Koniec z pozywaniem własnych rodziców 

Na czym głównie polega zmiana? Nie trzeba już pozywać swoich rodziców. 

Wiktoria: Jak wygląda obecnie sytuacja osób transpłciowych w Polsce z perspektywy procedur prawnych i ochrony ich praw?  

Magdalena: W Polsce w ostatnim czasie doszło do zmiany procedury uzgodnienia płci. Wcześniej aby „zmienić płeć” należało wystąpić do Sądu Okręgowego z powództwem o ustalenie, które to powództwo niestety było kierowane przeciwko rodzicom (tryb procesowy). W rzeczywistości było to trudne, a wręcz bardzo bolesne dla osób transpłciowych. W przeszłości występowałam jako pełnomocnik w takiej sprawie przed sądem. Na szczęście rodzice mojej klientki mieli bardzo dobre relacje ze swoim dzieckiem i otrzymanie pozwu z sądu przeciwko sobie potraktowali jako konieczność, nie biorąc tego do siebie. Niestety w praktyce nie zawsze dochodzi do tak „idealnej sytuacji”.  W sprawach, w których rodzice nie akceptowali decyzji dziecka (o korekcie płci), obowiązujący wtedy model umożliwiał pogłębianie istniejącego konfliktu rodzinnego. Jednocześnie stwarzał rodzicom możliwość przedłużania postępowania, między innymi poprzez unikanie odbioru korespondencji sądowej, składania licznych wniosków dowodowych czy zaskarżania niekorzystnych dla nich rozstrzygnięć (co niewątpliwie pogarszało sytuację osoby transpłciowej).  

Dodatkowo niektóre sądy miały praktykę zawiadamiania o toczącym się postępowaniu prokuratora, którego działania sprowadzały się do złożenia wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Udział prokuratora również powodował niepewność co do przebiegu postępowania – w zależności od osoby prokuratora, jego udział mógł przyspieszyć lub wręcz przeciwnie – utrudnić wydanie rozstrzygnięcia w sprawie.  

Aktualnie po zapadnięciu przełomowej uchwały Sądu Najwyższego z marca 2025 r., (sygn. III CZP 6/24) wydanie rozstrzygnięcia w sprawie korekty płci metrykalnej następuje na drodze sprostowania aktu stanu cywilnego przez sąd. Na czym głównie polega zmiana? Nie trzeba już pozywać swoich rodziców. Oprócz wnioskodawcy uczestnikiem postępowania może być tylko jego małżonek. Postępowanie odbywa się w trybie nieprocesowym, przed sądem rejonowym. Aby zainicjować postępowanie należy złożyć wniosek o zmianę błędnego oznaczenia płci metrykalnej w akcie urodzenia osoby transpłciowej i kończy się wydaniem postanowienia.  

Co się nie zmienia? Postępowanie dowodowe. Także w obecnym modelu postępowania zadaniem sądu pozostaje ustalenie, czy identyfikacja danej osoby z określoną płcią ma charakter trwały. Dlatego istotne jest aby wraz z wnioskiem (w przeszłości z pozwem) przedłożyć pełną dokumentację diagnostyczną dotyczącą osoby transpłciowej,  sporządzoną zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego tj. obejmującą opinię psychiatryczną i psychologiczną. Taka dokumentacja powinna sądowi wystarczyć do wydania postanowienia (bez konieczności dopuszczania i przeprowadzania dowodów takich jak przesłuchanie stron czy opinii biegłych sądowych). 

Problem polega na tym, że praktyka dowodowa w tych sprawach nie została ujednolicona. W rezultacie sądy, nawet dysponując prywatnymi opiniami specjalistów jednoznacznie wskazującymi na występowanie dysforii płciowej (cierpienia psychicznego wynikającego z niezgodności między tożsamością płciową a płcią przypisaną przy urodzeniu), mogą zdecydować o przeprowadzeniu dalszego postępowania dowodowego, w tym o powołaniu biegłych sądowych, przesłuchaniu świadków lub stron. Takie działania prowadzą do istotnego wydłużenia postępowania, co jest oczywiście niekorzystne dla osoby zabiegającej o zmianę.  

Najpierw równość małżeńska 

Konstytucja nie stoi na przeszkodzie. To, co należy zrobić, to dokonać zmian na poziomie ustawowym. 

Wiktoria: Jakie zmiany legislacyjne powinny zostać wprowadzone w pierwszej kolejności, aby poprawić sytuację prawną osób LGBTQ+ w Polsce? 

Magdalena: Przede wszystkim skończyć z fikcją zakazu zawierania małżeństw przez osoby jednopłciowe.  Wbrew twierdzeniom części sceny politycznej, art. 18 Konstytucji RP  zgodnie z którym: Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”, nie zakazuje małżeństw jednopłciowych. Przepis ten wskazuje jedynie, że małżeństwo kobiety i mężczyzny korzysta ze szczególnej ochrony państwa, nie przesądzając o niedopuszczalności małżeństw osób tej samej płci. Nie ma konieczności zmiany Konstytucji, aby ustawodawca mógł dopuścić takie małżeństwa.  

Taka interpretacja art. 18 pozostaje zgodna zarówno z zasadami wykładni prawa konstytucyjnego, jak i z podstawowymi wartościami wyrażonymi w Konstytucji RP, w szczególności z zasadą równości wobec prawa oraz zakazem dyskryminacji określonymi w art. 32 Konstytucji.  Co więcej, odpowiada ona współczesnym standardom ochrony praw człowieka, opartym na poszanowaniu godności, autonomii jednostki oraz prawie do równego traktowania niezależnie od orientacji seksualnej. Taką interpretację art. 18 Konstytucji potwierdził również Naczelny Sąd Administracyjny w cytowanym wcześniej wyroku z 20 marca 2026 r. (sygn. II OSK 216/21) 

Konstytucja nie stoi zatem na przeszkodzie. To co należy zrobić to dokonać zmian na poziomie ustawowym, w tym przede wszystkim wprowadzić zmiany w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.  

Istotnych zmian wymaga również sytuacja osób transpłciowych. Pozytywnie należy ocenić odejście od dotychczasowego modelu procesowego na rzecz rozpoznawania spraw o uzgodnienie płci w trybie nieprocesowym. Nie oznacza to jednak, że sytuacja została w pełni uporządkowana. W dalszym ciągu brakuje bowiem jednolitych standardów postępowania dowodowego. W praktyce część sądów uznaje za wystarczającą przedłożoną wraz z wnioskiem (wcześniej pozwem) dokumentację diagnostyczną sporządzoną przez specjalistów, podczas gdy inne decydują się na przeprowadzanie dodatkowych dowodów, w tym opinii biegłych sądowych, przesłuchań stron czy świadków. Prowadzi to do niejednolitości orzecznictwa oraz znaczących różnic w czasie trwania postępowań.   

Między polityką a społeczną zmianą 

Dostrzegalny jest długoterminowy trend społeczny polegający na wzroście akceptacji dla różnorodności oraz zwiększaniu widoczności osób LGBTQ+ w życiu publicznym. 

Wiktoria: Patrząc na obecne trendy społeczne, prawne oraz polityczne: jak możemy prognozować dalsze zmiany w najbliższych latach?   

Magdalena: Musimy pamiętać, że LGBTQ+ do idealna grupa, z której można stworzyć tak zwanego “dogodnego wroga”. To pojęcie spopularyzował kryminolog Nils Christie. Zakłada, że dla sprawnego działania systemu niezbędne jest stałe posiadanie jasno określonego „wroga” (uosobienia zła), z którym należy walczyć aby chronić…  i tu można dowolnie wybrać  co. Aktualna narracja to wskazywanie, że osoby LGBTQ+ to zagrożenie dla polskiej rodziny co jest oczywiście bezsensowne. W jaki bowiem sposób sam fakt istnienia związku dwóch mężczyzn, miałoby zagrozić polskiej rodzinie?   

Co daje “dogodny wróg”? A bardzo dużo! Pozwala odwrócić uwagę obywateli od prawdziwych, złożonych problemów systemowych. Bez względu na to co przyniesie przyszłość, w jakiej konfiguracji politycznej będziemy za kilka lat, m.in. organizacje społeczne, prawnicy będą dalej działali w celu wzmacniania praw tej mniejszości. 

Jednocześnie dostrzegalny jest długoterminowy trend społeczny polegający na wzroście akceptacji dla różnorodności oraz zwiększaniu widoczności osób LGBTQ+ w życiu publicznym. Wpływ na sytuację w Polsce będą miały także standardy europejskie oraz orzecznictwo sądów krajowych, TSUE i ETPCz, które konsekwentnie wzmacniają ochronę przed dyskryminacją i skłaniają państwa do zapewniania osobom LGBTQ+ skutecznej ochrony prawnej. 

Dlatego można przewidywać, że w najbliższych latach będą następowały stopniowe zmiany, nawet jeśli nie zawsze będą one wynikiem dużych reform ustawowych. Prawdopodobne jest dalsze poszerzanie ochrony przed dyskryminacją, poprawa sytuacji prawnej par jednopłciowych oraz uproszczenie procedur dotyczących osób transpłciowych. Bez względu na przyszłe zmiany polityczne organizacje społeczne, prawnicy i sami zainteresowani będą nadal podejmować działania na rzecz pełniejszej realizacji zasady równego traktowania. 

Other stories

Act for artists: the Sejm has just decided on its further fate
Employee | News | politics

Act for artists: the Sejm has just decided on its further fate

“For us, parents are experts by experience” - a conversation with Magdalena Kowalska, founder and president of the Mindset Institute supporting children, adolescents and their families in mental crisis.
generation | Gen Z | mental health | News | self-awareness | stories

“For us, parents are experts by experience” - a conversation with Magdalena Kowalska, founder and president of the Mindset Institute supporting children, adolescents and their families in mental crisis.

“My role is not just to create and maintain communication channels and content. To a large extent, it is also about building connections between people” — conversation with Julian Mazur, employer branding expert at Inter Cars
career | Employee | Employer | job market | reskilling | stories

“My role is not just to create and maintain communication channels and content. To a large extent, it is also about building connections between people” — conversation with Julian Mazur, employer branding expert at Inter Cars

“Diversity is a great value to me. Employer branding in practice rarely falls within a rigid framework” - a conversation with Julian Mazur, employer branding expert at Inter Cars.
career | DEI | Employee | Employer | job market | job search | News | reskilling | stories | the voice of employers | upskilling

“Diversity is a great value to me. Employer branding in practice rarely falls within a rigid framework” - a conversation with Julian Mazur, employer branding expert at Inter Cars.